piątek, 4 listopada 2016

Ziemia JEST spłaszczona!

Podobno od XIX wieku, ktoś komu bardzo zależało namącić (udało się np. Darwinowi), postanowił wrócić do czasów dalece "przedkopernikowych" i wymyślił teorię o płaskiej Ziemi. Teoria oparta niby na Biblii zyskuje na popularności właśnie teraz, kiedy ludzie stali się bardzo podejrzliwi co do mediów, polityków, kart historii i przywódców religijnych...



Teoria płaskiej Ziemi to cofanie się do czasów, kiedy to ludzie myśleli że mieszkają na wielkim żółwiu. Jednak wzmianki w Biblii na temat płaskiej Ziemi są prawdziwe, Biblia nie kłamie, tylko trzeba umieć ją interpretować. Ziemia jest po prostu "lekko ściśniętą kulą", dlatego mamy bieguny i równik. Można zatem powiedzieć że Ziemia jest płaska, ale lepiej powiedzieć że ma kształt lekko ściśniętej kuli.

W Biblii są zawarte informacje, oprócz tekstów o spłaszczonej Ziemi, także o kulistości Ziemi, których to już zwolennicy "teorii naleśnika" nie zdołali doczytać. I wcale nie muszą to być sprzeczne informacje... Jeszcze raz: do rozumienia Pismo Święte trzeba mieć Łaskę. Dlatego tak często jest, choćby w rozpoznawaniu znaków czasu czy wypełnianiu się proroctw, że ludzie oczekują czegoś wprost, czegoś idealnie pasującego do ich wyobrażenia. I stąd później rozczarowania, gdy np. na księżycu nie wytryska krew, a zabarwienie tego ciała niebieskiego na kolor czerwony jest efektem "tylko" specyficznego zaćmienia...


Księga Izajasza 40:21-22
"Czy wam nie głoszono od początku? 
Czyście nie pojęli utworzenia ziemi? 
22 Ten, co mieszka nad kręgiem ziemi, 
której mieszkańcy są jak szarańcza"


Słowo okrąg to hebrajskie słowo  CHUWG, słowo to może oznaczać również kulę, a więc można też przetłumaczyć jako: "Ten, co mieszka nad kulą ziemską", tym bardziej że to samo słowo CHUWG jest również użyte w Księdze Przysłów Salomona gdzie mowa jest o kręgu nad powierzchnią wód.


Księga Przysłów 8:27
"Gdy budował niebiosa, byłam tam;
gdy odmierzał krąg nad powierzchnią toni"


Oczywiście dodatkowo mamy logiczne dowody na to że Ziemia nie ma "góry i spodu". Są to:

- pory dnia, obracanie się KULI ziemskiej, czego efektem jest pozorny ruch Słońca. Nie wierzysz? Zadzwoń do kogoś z Nowego Jorku o 8 rano w Polsce i spytaj się czy świeci u niego Słońce? Jeśli Ziemia jest płaska, to Słońce, przy jego ogromie, byłoby widziane wszędzie jednakowo w tym samym czasie;

- podróże. Wg zwolenników teorii płaskiej Ziemi gdzieś jest krawędź, przepaść Ziemi? Są też miejsca gdzie żeby znaleźć się w miejscu B z miejsca A trzeba, zamiast zrobić krok przebyć całą długość Ziemi... (bo inaczej spadnie się z placka);

- przypływy, odpływy, wiatry, rozmieszczenie wód... Słyszymy często o różnych niszczycielskich huraganach, trąbach powietrznych... Czy one odbijają się od jakichś ścian? Wybudowanych na brzegach płaskiej Ziemi murach? A może nie tracą na mocy tylko wpadają w przepaść, kosmiczną próżnię razem z wodospadami oceanów?

- jeśli spojrzymy na horyzont nad morzem to widać krąg, a krąg nad morzami czy oceanami na płaskiej ziemi nie może istnieć;

- również na płaskiej Ziemi, a tym bardziej nad wodami nie może istnieć tzw. terminator, czyli linia miedzy oświetloną a nieoświetloną częścią ciała niebieskiego. Gdyby Ziemia była płaska, terminator by nie występował. Byłaby albo noc, albo dzień - a wiec i ten werset obala teorię płaskiej Ziemi:


Księga Hioba 26:10
"Na krańcu wód zakreślił granice,
oddzielił światłość od ciemności."


Ten wpis postanowiłem stworzyć tylko dlatego, że po kilku latach już nie mogłem wytrzymać patrzenia na to jak ludzie których szanuję, mądrzy i posłuszni Bogu wierzą w nonsensowne teorie. Wiara w ziemię-naleśnik jest bardziej absurdalna od wiary w ludzi-jaszczurki... A w to też niestety wielu uwierzyło...


poniedziałek, 20 czerwca 2016

Horror Bergoglio


7 maja 2015 roku, Jorge Mario Bergoglio, oficjalnie uznany jako papież, (jak jest naprawdę napisałem we wpisie Tajemnica Pontyfikatu Franciszka I) ogłosił że wysyła tak zwanych, „misjonarzy miłosierdzia”, aby ci „udzielili absolucji” aborcjonistom i kobietom, które dokonały aborcji i aborcjonistom „lekarzom” i aborcjonistkom „pielęgniarkom”, z najcięższego grzechu aborcji, jednego z Czterech Grzechów Wołających O Pomstę Do Nieba. Przy czym nie wezwał nawet do pokuty. O to mamy "Rok Miłosierdzia".

Satanistyczne symbole ukryte w logotypach Światowych Dni Młodzieży i Roku Miłosierdzia (pisałem o tym we wpisie Rok Miłosierdzia - rokiem tolerancji grzechu?) to rzeczy które widzą tylko ci, którym Pan Bóg dał Łaskę widzenia. Łaskę, która niestety daje człowiekowi ból i cierpienie. Ale przede wszystkim błogosławieństwo, bo człowiek taki wie co nie pochodzi od Boga i może przestrzec przed tym innych. 

Pamiętam taki dreszczowiec z lat 70-tych minionego wieku pt. Omen. Miał niesamowity klimat. Każda z jego części, a chodzi mi o trylogię, kończyła się cytatem z Apokalipsy. Seria opowiadała o antychryście, gdzie w kolejnych częściach syn zatracenia mający na imię Damien był dzieckiem, nastolatkiem oraz już osobą dorosłą.

Wiem że Franciszek nie jest antychrystem. Jest co najwyżej fałszywym prorokiem, postacią biblijną poprzedzającą antychrysta. Jednak niektóre sceny z jego życia przywołują u mnie  taki dreszcz, jakbym oglądał lata temu filmy o Damienie. Z tą wielką różnicą jednak, że to dzieje się w rzeczywistości...


1. Rozdzióbią nas kruki, mewy.


Czy zdarzyło się wcześniej coś takiego by "pokojowy" gołąb wypuszczony przez papieża z okna na Placu Świętego Piotra został na oczach wiernych uśmiercony? Osobiście nie słyszałem o takim przypadku. Jednak jeśli by tak nawet było, jakie jest prawdopodobieństwo że dwa wypuszczone gołąbki zostaną upolowane równocześnie? I to przez dwa, różne drapieżne ptaki: mewę i kruka, być może coś symbolizujące... Możecie o tym poczytać w wielu miejscach, gdyż wydarzenie to przeraziło tysiące wiernych zebranych na Placu Świętego Piotra. Ja wybrałem dla Was ten link.


2. Demoniczna dziewczynka.

Pozostajemy w okienku na Placu Świętego Piotra. Tym razem przemawia Papież Benedykt XVI, ten który ustąpił Franciszkowi. (Przy okazji - takich numerów by było dwóch żyjących papieży równocześnie, świat, przynajmniej współczesny - nie widział...) Benedyktowi towarzyszy dziewczynka, która wyraźnie Go "nie lubi".. Robi dziwne miny i wystawia... gadzi język... 


Co warto nadmienić, sytuacja ta ma miejsce 3 dni po ogłoszeniu abdykacji Papieża Benedykta, czyli już w czasach ostatecznych. Papież Benedykt, Sługa Boży nie jest już mile widziany na Watykanie, chociaż do 28 lutego sprawował funkcję Papieża... Przypomnę, że momentem rozpoczęcia czasów ostatecznych był ten oto piorun uderzający w momencie ogłoszenia abdykacji przez Papieża Benedykta 11 lutego 2013:



3. Egzorcyzmy Bergoglio Jorge

To co tutaj się dzieje jest bardzo dziwne i z pewnością duchowe. Franciszek kładzie ręce na niepełnosprawnym, ten albo ma w sobie złego ducha który boi się egzorcysty (jednak osoba ta nie wstaje z wózka jak po uzdrowieniu), albo osoba ta jest po prostu przerażona. Może też wchłaniać złego ducha danego od Bergoglio. Oceńcie sami, link do filmu tutaj.



4. Rogi diabła.

Tak, Franciszek jest zdecydowanie postacią bardzo ciekawą. Poznajemy kim jest po jego owocach. Te są najczęściej niejasne, jak niejasna jest jego mowa. Często korygowana, poprawiana, tłumaczona że się przejęzyczył albo użył innego kontekstu... Przecież jakichś sposobów szatan musi użyć by zwieść ludzi. Ja już pewnego razu się ucieszyłem: "no, teraz to już się nam objawił! Z tego się już nie wytłumaczy!" Oto Franciszek rozradowany, że może tak oficjalnie i bezkarnie pokazywać całemu światu najbardziej rozpoznawalny układ rąk dla uczczenia szatana:



I po paru godzinach czytam wytłumaczenie ludzi Franciszka, że to jest "kocham cię" w języku migowym... O, książę kłamstw, o przewrotności diabelska! Ty tkwisz w szczególe!




środa, 24 lutego 2016

Rok Miłosierdzia - rokiem tolerancji grzechu?

W Polsce głośno zrobiło się na temat logotypu Światowych Dni Młodzieży. O ukrytej, satanistycznej symbolice w tej grafice możemy poczytać tutaj. Tymczasem nic nie można na razie po polsku znaleźć na temat logotypu Roku Miłosierdzia. A już w naszych świątyniach wisi ten znak...

Jak donosi nasza Przyjaciółka z Italii, we Włoszech są rozdawane ulotki z okazji Roku Miłosierdzia, w których m.in. zawarte jest zmienione credo. O zmianach w modlitwach, w obrzędach Sakramentów i Mszy świętej ostrzegano nas już przez Prorokinię Marię z Irlandii. Wygląda na to że powoli spełniają się wszystkie proroctwa z serii Ostrzeżenie...


Co takiego więc można zauważyć w logotypie Roku Miłosierdzia ogłoszonego przez Franciszka? Wiele rzeczy. Ja skupię się na tych mam nadzieję najważniejszych...



Kogo niesie "Pan Jezus"? Jakiegoś mężczyznę? Właśnie nie! Logotyp ma funkcję pro-genderową. Postać ta to transwestyta, transseksualista lub inna hybryda. To po prostu kobieta zrobiona na mężczyznę. Broda jest całkiem inna niż ta którą ma "Jezus". To jest fałszywa, doklejona broda w kształcie... serduszka. (1) 

Spójrzmy na nosy postaci. Są obsceniczne, przypominają męskie narządy płciowe. Jednak w przybliżeniu widać że nos kobiety ma owszem przedziałkę, ale nie ma tak zaokrąglonej końcówki jak ten drugi, męski nos... (2)


Jeszcze nie przekonani? Ani wyrazem twarzy, ani układem włosów? No to pomyślmy co artysta chciał nam przekazać rysując wyraźnie dłuższy palec wskazujący od palca serdecznego? (3) Otóż takie dłonie są typowe dla kobiet. To wyraźna cecha płciowa. O długości palców decyduje ilość męskiego hormonu - testosteronu, jeszcze gdy człowiek jest płodem. Dlatego mężczyźni mają dłuższe palce serdeczne od wskazujących, a kobiety - różnie to bywa, ale często mają dłuższe palce wskazujące i to jest bardzo kobieca cecha. Oto typowe, damskie dłonie.



Oprócz przesłania pro-gender mamy jeszcze przesłania masońskie i czysto lucyferiańskie. Przyjrzyjmy się jeszcze raz na zarosty postaci (4) i policzmy kreseczki... 6, 6 i... 6! Oto mamy liczbę bestii! Jesteście w szoku?


A co tak artysta sprytnie połączył oczy postaci w jedno wspólne? (5) Ależ to symbol masoński, "wszechwidzące" oko ze szczytu piramidy!



Podobieństwo do oka Horusa, boga Ra możemy też troszkę zauważyć kładąc obrazek na bok. (6) W oficjalnej watykańskiej ulotce napisane jest że ów kształt ma symbolizować... orzech migdałowy.


Dobrze jest gdy artysta po dokonaniu swego dzieła się podpisze. I tak też się tu stało... (7) Oto w słowie "MERCIFUL" ukryty jest anagram...

MERCIFUL
(odejmujemy M jak Maryja - bo Jej szatan nie znosi)
ER-CIF-UL
ER-CIF-LU
LU-CIF-ER
LUCIFER

I mamy podpis... To nie wszystko, więcej ukrytych symboli można wynaleźć w sieci, ale ja myślę że te nam już wystarczą by dostrzec Prawdę...